PATRON SZKOŁY

 

Jednym z celów działalności szkoły jest wychowanie ucznia na świadomego swoich praw i obowiązków obywatela, pracującego dla siebie i dla innych, a w czasach trudnych potrafiącego poświęcić się dla Ojczyzny. Obok bohaterów literackich, naukowców, artystów jako wzorzec osobowy do naśladowania przedstawiany jest patron szkoły. Zespół Szkół w swoich 50 – letnich dziejach miał ich dwóch. Obydwaj odzwierciedlają pełne politycznych zawirowań czasy ostatnich kilkudziesięciu lat naszej historii.

 

W latach 1974 - 1990 szkoła nosiła imię starszego sierżanta Milicji Obywatelskiej Ignacego Boczara. Ten patron został „wybrany” dla szkoły przez ówczesne regionalne władze, czyli Komitet  Wojewódzki PZPR i Komendę Wojewódzką MO w Warszawie, która też ufundowała szkole sztandar.

 

Kim był Ignacy Boczar? Urodził się 15.12.1918 r. we wsi Barysz , w pow. Buczacz, woj. tarnopolskie ( obecnie Ukraina), w polskiej rodzinie chłopskiej. Ukończył 5 klas szkoły powszechnej. W 1941 r. (tak, jak około 200 tys. młodych mężczyzn) został zmobilizowany do Armii Radzieckiej i brał udział w toczącej się wojnie. W 1943 r. skierowano go do batalionu szturmowego II Dywizji Piechoty tworzącego się w ZSRR Ludowego Wojska Polskiego. Po ukończeniu podoficerskiej szkoły desantowej  przeniesiony został do 1-szej kompanii skoczków spadochronowych, a w czerwcu 1944 r. drogą lotniczą przerzucony wraz z oddziałem dywersyjnym w Lasy Parczewskie. Tam walczył z Niemcami w oddziale partyzanckim Gwardii Ludowej mjr-a Czesława Klima. Po wyzwoleniu Warszawy w styczniu 1945 r. skierowano go do pracy w powstającej Milicji Obywatelskiej, najpierw w Otwocku, a od 30 stycznia w Krasnosielcu, gdzie był komendantem posterunku. W tej osadzie mieściły się wówczas powiatowe władze resortu bezpieczeństwa, gdyż Maków Maz. podczas walk styczniowych 1945 r. został bardzo zniszczony.

 

Wojna z Niemcami się kończyła, ale trwała już walka o kształt ustrojowy wyzwolonej Polski pomiędzy zbrojnym podziemiem niepodległościowym, a siłami bezpieczeństwa tzw. Polski lubelskiej (wspieranymi przez radzieckie oddziały NKWD). 1 maja 1945 r. doszło w Krasnosielcu do akcji zbrojnej, w której 60 - osobowy oddział Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem por. Romana Dziemieszkiewicza „Adama” odbił 42 uwięzionych i torturowanych w areszcie żołnierzy NSZ. W walce tej zginął  komendant posterunku Ignacy Boczar (rozstrzelany nad ranem 2 maja w lesie pod Krasnosielcem) i 6-ciu innych funkcjonariuszy MO i UB. Pochowani zostali w zbiorowej mogile na cmentarzu w Krasnosielcu.

 


Decyzja Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie z 30 IX 1974 r. o nadaniu Zespołowi Szkół Zawodowych w Makowie Mazowieckim imienia st. sierż. MO Ignacego Boczara

Praca z patronem do łatwych nie należała. Nie wszystkie fakty z życiorysu oraz służby wojskowej i milicyjnej I. Boczara były znane, obowiązywała jedna, proradziecka  interpretacja wydarzeń historycznych, nie było nawet fotografii tego człowieka. Świadek wydarzeń zapytany o tę postać nie chciał nic mówić. Pomimo tego grób w Krasnosielcu otoczony był opieką młodzieży, odbywały się rajdy „Szlakiem Patrona”, kończące się honorową wartą nad tym grobem, złożeniem kwiatów. 7 października organizowano w szkole uroczyste apele (ten dzień był w PRL-u obchodzony jako święto MO i SB).

 

Oficjalny dokument nadania Zespołowi Szkół w Makowie Maz. imienia st. sierż. MO Ignacego Boczara datowany jest na 30 września 1974 r. i była to decyzja Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie – Kuratorium Okręgu Szkolnego. 29 kwietnia 1975 r. odbyła się  uroczystość przekazania szkole sztandaru ufundowanego przez Komendę Wojewódzką MO w Warszawie i złożenia przez młodzież ślubowania, że „ nauką i pracą wiernie będzie służyć Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej”.


Uroczystość przekazania szkole sztandaru

Harcerze podczas rajdu „Szlakiem Patrona”

W latach 1989 - 1990 przemiany polityczne i ustrojowe w Polsce i Europie środkowo - wschodniej doprowadziły do przywrócenia suwerenności naszego państwa, „wolności politycznej dla obywateli i demokratyzacji życia w każdej dziedzinie. Z inicjatywy Rady Pedagogicznej naszej szkoły podjętej jesienią 1989 r., Kuratorium Oświaty i Wychowania w Ostrołęce aktem z 12.02.1990 r. unieważniło poprzednią decyzję nadania szkole im. st. sierż. MO Ignacego Boczara i przez kilka lat pozostaliśmy bez patrona.

W 1997 r. w III RP działała już demokratyczna procedura wyboru nowego patrona poprzedzona akcją informacyjną wśród młodzieży. Z czterech kandydatów: Stanisława Staszica, Aleksandra Świętochowskiego, Józefa Wybickiego i Żołnierzy Armii Krajowej uczniowie i nauczyciele w tajnym głosowaniu wybrali tego ostatniego, czyli patrona zbiorowego - Żołnierzy AK. 04.04.1998 r. odbyła się podniosła uroczystość przyjęcia nowego imienia i przekazania szkole sztandaru ofiarowanego przez Fundację Zdzisława i Teresy Knoblów z Kanady. Została odprawiona Msza Święta w kościele parafialnym, a proboszcz ks. Józef Śliwka poświęcił nowy sztandar i tablicę na budynku szkolnym B.

 

 

 

 Uroczysty pochód kombatantów i młodzieży przed budynkiem B

Po mszy cała społeczność szkolna przemaszerowała przez miasto w towarzystwie licznych pocztów sztandarowych, dużego grona zaproszonych gości, w tym kombatantów, byłych żołnierzy AK i NSZ. Było to świadectwo nowych czasów - przywracania prawdy historycznej i honorowania zmarłych i żyjących jeszcze żołnierzy podziemia niepodległościowego, w czasach PRL-u prześladowanych, wręcz wyklętych.

Mottem tej podniosłej uroczystości były słowa Zbigniewa Kabaty, poety i żołnierza Armii Krajowej:

„Nas nie stanie, lecz Ty nie zaginiesz,

Pieśń Cię weźmie, legenda przechowa,

Wichrem chwały w historię popłyniesz

Armio Krajowa.”

Dla obecnych na uroczystości kombatantów, w tym niektórych uczestników tragicznych wydarzeń z 1 maja 1945r. w Krasnosielcu, gdzie zginął poprzedni patron szkoły, w naszym regionalnym wymiarze historia zatoczyła koło. Podobnie dla nas uczniów i nauczycieli zmiana patrona był znakiem nowych czasów.

 

 

 

 

 

Uczestnicy rajdu rowerowego „Szlakiem Patrona” przy grobie por. A. Piasecznego w Karniewie

Armia Krajowa była podczas II wojny światowej największą, ochotniczą organizacją zbrojną polskiego podziemia związanego z Rządem RP na emigracji w Londynie. Wiosną 1944 r. liczyła  od 350 tys. do 380 tys. zaprzysiężonych żołnierzy i oficerów. Powstała 14 lutego 1942 r. na bazie istniejącego od 1939 r. Związku Walki Zbrojnej (wcześniej Służby Zwycięstwu Polski), w ramach akcji scalania różnych organizacji zbrojnych w jedną podziemną armię. Po gen. Kazimierzu Sosnkowskim kolejnym komendantem został gen. Stefan Rowecki „Grot”, a po jego aresztowaniu  w czerwcu 1943 r. - gen. Tadeusz Komorowski „ Bór”. Natomiast po klęsce powstania warszawskiego w październiku 1944 r. funkcję komendanta pełnił gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” ( do 19.01.1945 r., kiedy to nastąpiło rozwiązanie tej formacji ). Struktura terytorialna ZWZ - AK obejmowała obszary, okręgi, obwody, ośrodki i placówki zarówno pod okupacją niemiecką, jak i radziecką. Całością dowodziła Komenda Główna. Najbardziej znane formy działalności to: walka z okupantem podczas operacji „Burza”, powstanie warszawskie, wcześniej akcje dywersyjno - sabotażowe, jak „ Wieniec”, czy zamach na gen. SS F. Kutscherę. Ponadto rozbudowana była działalność wywiadowcza, propagandowa, informacyjna.

Żołnierze ZWZ - AK zapisali wiele pięknych kart historii naszego miasta, powiatu i regionu północnego Mazowsza. ZWZ powstał w powiecie makowskim w 1940 r. głównie na bazie istniejącej już od początków okupacji Komendy Obrońców Polski. Pod koniec 1942 r. organizacja liczyła około 1000 członków, przede wszystkim rolników i nauczycieli, w dowództwie zaś byli głównie podoficerowie z 13 pułku piechoty z Pułtuska. Siedziba sztabu mieściła się przez pierwsze lata w Szelkowie Nowym, a pierwszym komendantem został chor. Aleksander Piaseczny „Makary” ( przed wojną zawodowy żołnierz z tegoż 13 pp ).

W strukturze terenowej obwodu makowskiego były 3 ośrodki w: Różanie, Krasnosielcu i Makowie Maz., każdy z ośrodków miał placówki pokrywające się z obszarem gmin. Żołnierze akowscy działali w siatce wywiadowczej, która zbierała dane o niemieckich garnizonach, magazynach, lotniskach polowych, postojach wojsk. Dokonywali wielu aktów dywersji i sabotażu np.  w niemieckich urzędach i instytucjach gospodarczych, jakimi były chociażby magazyny z żywnością, czy też bronią. Zwalczano konfidentów współpracujących z Niemcami. Wysyłano też wyszkolonych dywersantów do Prus Wschodnich. W organizacji działało ponad sto kobiet zgrupowanych w Wojskowej Służbie Kobiet, które razem z mężczyznami prowadziły tajne nauczanie, zaangażowane były w służbie łączności, służbie sanitarnej, w kolportażu prasy. Nie było natomiast w obwodzie stałego oddziału partyzanckiego, „leśnego”, dopiero w 1944 r. zaczęto taki oddział tworzyć, przygotowując się do akcji „Burza”. Pomyślny rozwój organizacji przerwany został w 08. - 09.1942 r. Na skutek konfliktów politycznych pomiędzy dowództwami AK i NSZ i trudnościami akcji scaleniowej, na rozkaz komendanta terenowego podokręgu Mazowsze – Północ (Olsztyn- Tuchola) mjr-a Stanisława Nakoniecznikoff - Klukowskiego („Kmicic”, „Gryf”), Aleksander Piaseczny („Makary”) wyprowadził większość żołnierzy oddziału do NSZ, która to formacja zbrojna, politycznie związana ze Stronnictwem Narodowym, na północnym Mazowszu zyskiwała coraz większe znaczenie.



Uczniowie szkoły na wycieczce w Warszawie przy pomniku Małego Powstańca
Po rozłamie mocno przerzedzone szeregi organizacji odbudowywał nowy komendant Mieczysław Żytowiecki „Świda”, „Żubr”, „Lot” pochodzący z Różana. Los komendanta okazał się  tragiczny, aresztowany 04 lutego 1944 r. przez gestapo, trafił do obozu koncentracyjnego w Mauthausen, skąd już nie wrócił. Funkcję komendanta objął po nim st. sierż. Wojciech Małecki. Oprócz AK rozwijały się struktury Narodowych Sił Zbrojnych. W dramatycznym okresie wielu wsyp i aresztowań (w 1944 r.) zginął w walce z Niemcami w Szwelicach ppor. komendant powiatowy NSZ - A. Piaseczny.

 

Wg danych sztabowych stan liczebny żołnierzy AK w obwodzie makowskim wynosił pod koniec 1944 r. 300 osób. Plan oddziałów tego i innych obwodów, aby pójść z pomocą walczącej od 1 sierpnia do 2 października Warszawie, nie powiódł się. Prowadziły one dalej jesienią 1944 r. na terenie przyfrontowym walki z Niemcami, a jednym z przykładów jest bitwa pod Szlą w powiecie przasnyskim (17.10). Zarówno w czasie walk, jak i na skutek aresztowań organizacja ponosiła dotkliwe straty.

Kilkudziesięciu żołnierzy akowskich z naszego i przasnyskiego powiatu po aresztowaniu przeszło przez ciężki obóz w Działdowie i trafiło do obozu w Żabikowie pod Poznaniem, gdzie w styczniu 1945 r. tuż przed wyzwoleniem zostali zamordowani przez ewakuujących się już Niemców.

Po wyzwoleniu północnego Mazowsza i rozwiązaniu AK część żołnierzy nadal pozostała w konspiracji, wstępując do kolejnych formacji: Ruch Oporu AK, „Nie”, „Wolność i Niezawisłość” i próbowała realizować w następnych latach wizję niepodległej Polski, bez radzieckiej dominacji (podobnie jak najsilniejsze na naszym terenie oddziały Narodowego Związku Wojskowego - kontynuatora NSZ - czy mniej liczna organizacja ludowców).

Walka z siłami władzy ludowej na terenie północnego Mazowsza trwała z różnym nasileniem do końca lat 40- tych i zakończyła się klęską oraz olbrzymią skalą represji, porównywalną do tej z czasów okupacji. Patriotyczno - niepodległościowe tradycje pielęgnowane były dalej w rodzinach i nieoficjalnych stowarzyszeniach byłych żołnierzy podziemia i myślę, że miały wpływ na to, że w 1997 r. młodzież i nauczyciele wybrali żołnierzy AK na patrona szkoły. Jako święto  patrona przyjęliśmy dzień 27 września, który jest Dniem Polskiego Państwa Podziemnego.

Na corocznych akademiach przeprowadzane jest ślubowanie młodzieży klas pierwszych, rozstrzygane są konkursy wiedzy, plastyczne, czy też wojennych i wojskowych pieśni. Młodzież spotyka się z nielicznymi już świadkami zdarzeń z II wojny światowej, wśród których szczególną rolę odgrywa niestrudzony Jan Mieczysław Żytowiecki, syn komendanta obwodu makowskiego AK, harcerz Szarych Szeregów, wywiadowca. W uznaniu zasług obdarowany został przez społeczność szkolną tytułem Przyjaciela Szkoły.

Praca z patronem ma obecnie szeroki, wielowymiarowy charakter: od corocznych rajdów rowerowych i biegów memoriałowych, po różnorodne konkursy i wycieczki do miejsc pamięci związanych z całością zagadnień ostatniej wojny i okupacji, zarówno tych na naszym terenie, jak i w Warszawie czy Palmirach.

We wrześniu 2008 r. społeczność szkolna uroczyście obchodziła X- lecie nadania szkole imienia. Nawiązaliśmy wtedy kontakty z innymi szkołami spod znaku „ Żołnierzy Armii Krajowej”,  wysłuchaliśmy interesujących prelekcji zaproszonych historyków m.in. prof. Ryszarda Juszkiewicza z Mławy, który od wielu lat publikuje książki i artykuły z historii północnego Mazowsza. Natomiast realia walk, mundury, uzbrojenie przedstawiła uczniom grupa rekonstrukcyjna z Legionowa.







Jan Mieczysław Żytowiecki podczas obchodów 10-lecia nadania szkole imienia Żołnierzy Armii Krajowej





Kombatanci i grupa rekonstrukcyjna „Kampinos” podczas obchodów 10-lecia.

Żołnierze AK jako zbiorowy patron szkoły obecni są na co dzień, na lekcjach historii, języka polskiego, wspominamy ich także podczas obchodów rocznicowych (11 listopada, 14 lutego), a sztandar szkoły z tym imieniem towarzyszy młodzieży podczas wszystkich podniosłych chwil od rozpoczęcia do zakończenia roku szkolnego i ukończenia przez nich szkoły. Podczas jednej z takich uroczystości wspomniany już Jan Mieczysław Żytowiecki wygłosił do absolwentów przesłanie, że „ wybór takiego patrona zobowiązuje i od nich zależy, jak o bohaterskich żołnierzach AK mówić i pamiętać będą przyszłe pokolenia”.

Napisano na podstawie dokumentów urzędowych i kronik szkolnych, materiałów w prywatnych zbiorach nauczycieli i literatury historycznej m.in.: J. Ślaski, „Polska Walcząca”, R. Juszkiewicz, „Z lat wojny i okupacji w pow. Makowskim” (w monografii Makowa Maz.), „Różan i ziemia różańska na przestrzeni wieków”, „Atlas polskiego podziemia niepodległościowego 1944 – 1956” (opracowany przez IPN w 2007 r.), W. L. Ząbek, „Por. Aleksander Piaseczny ps „Makary” dzieje znane i nieznane”, Cz. Czaplicki, „Z dziejów walk na Północnym Mazowszu - akcja w Krasnosielcu”  

Przygotowała: Teresa Królak

więcej na stronie Muzeum Armii Krajowej